Unikanie wysokiej inflacji na lokacie w banku

Im wyższa inflacja tym gorzej dla naszych pieniędzy, ale zwłaszcza dla wszelkiego rodzaju naszych inwestycji. Oczywiście w tym przypadku bardzo często nie zwracamy uwagi jako przeciętni klienci na ujęcie realne naszych zysków, ale na to w formie nominalnej. W ten sposób między innymi popełniamy błąd, jeśli idzie o wybór konkretnego banku i oprocentowania jakie nam on oferuje.

Zwracanie uwagi w takim przypadku na inflację jest w stanie nie tylko pozwolić nam na osiąganie zysku, ale często na zachowanie w ogóle wartości pieniądza. Brak zwracanie uwagi na wysokość inflacji w Polsce wynika między innymi z tego, że przez długi czas miała ona bardzo niski wskaźnik w związku z tym niemal nie wpływała na tynku na wszelkiego rodzaju inwestycje z naszej strony.

W momencie, gdy jej wartość była znacznie niższa, niż jeden procent wszelkiego rodzaju lokaty bankowe mające kilka procent były bardzo opłacalne. Niestety obecnie inflacja w Polsce zaczyna znacząco przekraczać wysokość czterech procent w związku z tym lokaty zaczynają w coraz większym stopniu przynosić starty. W takim przypadku najtrudniej jest zorientować się, jeśli chodzi o oprocentowanie lokat miesięcznych, czy kwartalnych.

W takim przypadku musimy brać pod uwagę inflację liczoną nie tylko rok do roku, ale także w ujęciu kwartalnym. W takim przypadku możemy jedynie dobrze oszacować nasze zyski. Oczywiście zysk będziemy osiągali tylko na tych lokatach, których oprocentowanie nominalne po odjęciu wskaźnika inflacji będzie wskazywało uzyskiwanie zysku. Niestety takich lokat na rynku polskim jest bardzo mało. W związku z tym warto sprawdzać między innymi banki, które są w stanie zapewnić nam właśnie taki wysoki wskaźnik.

Z drugiej strony nie powinniśmy pomijać, także tego na ile dany bank jest pozytywnie oceniany na rynku, jeśli idzie o bezpieczeństwo lokowania w nim pieniędzy. Wiele banków międzynarodowych ma obecnie problemy z płynnością i warto do takich informacji docierać, by nie narażać się na ewentualne straty w przypadku ich niewypłacalności.

Bezpieczne inwestowanie pieniędzy

W coraz większym stopniu stajemy się społeczeństwem na tyle bogatym, że posiadamy wolne środki finansowe, które możemy inwestować na rynku. Oczywiście w tym względzie możemy inwestować w różne formy przynoszące nam zysk. Najczęściej jesteśmy, jednak na tym polu zainteresowani takim, które są w stanie dać nam pewne gwarancje jeśli idzie o bezpieczeństwo naszych pieniędzy.

W tym względzie najbardziej bezpieczne są oczywiście lokaty bankowe. Z drugiej strony są one najmniej zyskowne. Można powiedzieć, iż zawsze istnieje taki dylemat w przypadku dokonywania na rynku różnego rodzaju inwestycji. Możemy w tym względzie uzyskiwać znaczne dochody, ale przy sporym ryzyku, jak i na odwrót. W związku z tym, jeśli jesteśmy zainteresowani uzyskiwaniem znacznym dochodów zdecydowanie powinniśmy omijać różnego rodzaju lokaty bankowe.

Nawet w przypadku posiadania bardzo dużego kapitału jaki możemy zainwestować i gdy możemy negocjować wysokość stopy zwrotu rzadko uda nam się dojść od dziesięciu procent. W związku z tym biorąc pod uwagę inflację na polskim rynku nie będziemy w takim przypadku osiągali satysfakcjonujących nas zysków. Możemy oczywiście decydować się na zakładanie lokat w innych krajach, zwłaszcza Unii Europejskiej.

Mamy taką możliwość ze względu na ustawy o prawie do wolnego handlu, przepływu usług i kapitału. W wielu krajach europejskich znajdziemy znacznie korzystniejsze opcje inwestowania w banku pieniędzy. Zwłaszcza tam, gdzie mamy do czynienia z niskimi na rynku stopami procentowymi i znacznie mniej restrykcyjnym prawem bankowym. Jednak nie zawsze mamy oczywiście możliwości wyjazdu za granicę i zakładania tam konta i lokat.

Często nie mamy też chęci. W związku z tym w Polsce możemy decydować się na różnego rodzaju inwestycje w obligacje, czy papiery skarbowe przy większych sumach. W ostateczności możemy poszukiwać takich lokat, które są w stanie przynajmniej chronić nasz kapitał przed stratami jakie moglibyśmy mieć ze względu na wysoką na rynku inflację, która zjada nasze zyski.