Patronat medialny | O nas | Kontakt

Czy każda marka potrzebuje PR-u?

2015-07-25 13:11, Ogólne

flickr/dustinsapenga

Reklama i PR nie są wynalazkiem nowym – pierwowzory sloganów i krótkich informacji puszczanych w obieg społeczny sięgają starożytności. Ówczesnym profesjonalnym mówcom i wydawcom pierwszych gazet nie śniła się jednak taka konkurencja, jaka panuje na rynkach XXI wieku. Dzisiaj bez strategii marketingowej i dobrego PR-u trudno się przebić. Niektóre firmy radzą sobie z tym same, wiele jednak decyduje się powierzyć tę gałąź działalności profesjonalistom.

Swego rodzaju działania public relations funkcjonowały już w starożytnym Rzymie, kiedy Forum pełne było zawodowych mówców zajmujących się zdobywaniem informacji oraz puszczaniem w obieg nowych wieści i plotek. Średniowieczne domy kupieckie wydawały broszury z informacjami handlowymi, które zawierały również teksty dla celów promocyjnych. Dawne dzienniki służyły pisarzom do promowania fragmentów swoich dzieł, aby zaciekawieni czytelnicy nabyli pełne wydanie książki. Charles Dickens założył nawet własną gazetę, w której propagował swoje idee. Jednym z pierwszych słynnych haseł PR-owych stał się z kolei slogan „Opodatkowanie bez przedstawicielstwa to tyrania”. Pochodzi on z czasów konfliktu króla brytyjskiego Jerzego III z jego amerykańską kolonią – przyszłymi Stanami Zjednoczonymi. Potrzebę profesjonalnego nagłaśniania swoich poglądów, produktów i usług ludzie dostrzegli już dawno. Dzisiaj jednak bez przemyślanej strategii promocyjnej nowej firmie trudno zaistnieć na rynku, a politykowi – zyskać poparcie. PR wkracza też w nową erę – przekazu wielokanałowego, którego podstawą staje się internet.

PR – PRzebij się na rynku

Polskiemu rynkowi e-commerce daleko jeszcze do nasycenia. Ta gałąź handlu rozwija się w ogromnym tempie. W 2001 r. wartość polskiego rynku e-handlu wynosiła 110 mln zł, natomiast w 2014 r. było to już ponad 27 mld zł. Bodźcami do dalszego rozwoju i usprawniania sprzedaży internetowej są m.in. ujednolicanie obszaru europejskiego e-handlu, coraz większa liczba użytkowników urządzeń mobilnych, zwiększanie się zaufania do e-zakupów czy wreszcie przygotowywana nowa dyrektywa unijna PSD 2, która ma za zadanie uwolnienie rynku e-płatności przy jednoczesnym zadbaniu o bezpieczeństwo konsumentów i sprzedawców działających w sieci.

Polskie firmy stają się jednocześnie liderami w Europie Środkowej, jeśli chodzi o wzrost w sektorze e-commerce. Oznacza to bardzo dużą konkurencję. Żeby dziś przeprowadzić skuteczne działania PR-owe i marketingowe, nie wystarczy kampania realizowana „jednym głosem”. Musi być ona przemyślana, wielotorowa, a w miejsce monologu wdrożyć dialog z odbiorcą. Odbiorca przestał być bowiem biernym słuchaczem komunikatów. Jest skory do dyskusji, krytyki, zadawania pytań, czemu sprzyja internet, w tym fora oraz media społecznościowe. Bez profesjonalnej obsługi PR w Polsce póki co dają sobie radę osoby młode i przebojowe. Inni natomiast zyskaliby dużo, gdyby z pomocą specjalistów wdrożyli przemyślane działania marketingowe. Na rynku jest bowiem wiele firm, które nie potrafią przebić się do mediów, a ich kampanie są nieskuteczne.

Wielotorowość kampanii

Ile jest na rynku przedsiębiorstw, które oferują dobre produkty i usługi, ale nie potrafią się z nimi przebić? Współczesny rynek wymaga wielotorowych, zaplanowanych kampanii marketingowych i dobrego PR-u, który zwiększy u odbiorców świadomość marki oraz wykreuje jej pozytywny wizerunek. Podstawę takich działań stanowią tu nie puste slogany ani nachalna reklama, lecz bardziej neutralny sposób promocji opierający się o kompleksowe zrozumienie potrzeb odbiorców i zaoferowanie im wysokiej jakości użytecznych treści. Z pomocą przychodzi tu content marketing, który, jak pisze w swym raporcie firma LeadBullet, staje się jedną z najważniejszych gałęzi marketingu. Dobra treść jest podstawą długofalowej kampanii promocyjnej, która owocuje zwiększeniem poziomu świadomości marki, zbudowaniem jej pozytywnego wizerunku, wygenerowaniem ruchu na jej stronie czy wreszcie wzrostem sprzedaży.

Do najważniejszego narzędzia e-PR-u należy działalność w ramach mediów społecznościowych. Profile firmowe na większości portali są bezpłatne, a serwisy wciąż udoskonalają narzędzia służące reklamie. Często aktualizowany, dobry profil na Google+ samoczynnie się pozycjonuje, Facebook jest istotny przede wszystkim ze względu na swój zasięg, a YouTube to wspaniałe miejsce zamieszczania filmików prezentacyjnych, okolicznościowych, instruktażowych itp. Wartościowe treści opatrzone dobrym contentem wizualnym warto regularnie publikować także na blogu firmowym. Po przeanalizowaniu naszej grupy docelowej, jej potrzeb i zachowań, dobrze jest pomyśleć także o marketingu szeptanym, tworzeniu webinarów, e-booków, newsletterów. Ważne, żeby działania były wielotorowe, ale pamiętajmy też, że korzystanie ze wszystkich możliwych źródeł bez zaplanowania kampanii i przeanalizowania rynku mija się z celem. Najlepiej w fazie badań marketingowych przeprowadzić „odsiew” tych kanałów komunikacji, które nie będą nam pomocne i skupić się na działalności w ramach pozostałych. Aby temu wszystkiemu sprostać, potrzeba charyzmatycznego przedstawiciela – lidera firmy, który będzie w stanie sam wypromować swoją markę. Większość przedsiębiorców woli się jednak skupić na biznesie samym w sobie, zamiast zdobywać dodatkowe kwalifikacje w marketingu i PR, zwłaszcza że do skutecznej działalności potrzeba nie tylko znajomości rynku i pomysłowości, ale także czasu. Dlatego opcja zatrudnienia pracowników do działu PR bądź outsourcingu takich usług powinna być rozpatrzona przez każdą firmę, której zależy na profesjonalnym wypromowaniu marki.

Źródło: Monetary.pl

Monetary.pl

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze kometarzy. Skomentuj go.

Skomentuj artykuł

Dodaj odpowiedź

Pola oznaczone (gwiazdka) są obowiązkowe.

 
 
 

 

facebook