Patronat medialny | O nas | Kontakt

Przełomowy dzień dla dolara

2015-08-19 10:50, Waluty

flickr/Tddy

Początek handlu na rynku walutowym nie przynosi większych ruchów. Nie ulega wątpliwości, że dzisiejsze transakcje na rynku walutowym zdominowane zostaną przez odczyt z inflacji CPI w USA oraz minutes FOMC, które mają zostać opublikowane wieczorem.

 

Dzisiaj najciekawiej pod względem publikacji danych makroekonomicznych przedstawiała się sytuacja w Japonii, jednak nie przełożyło się to na większą zmienność na jenie. Poznaliśmy również dane z Nowej Zelandii, po których waluta tego kraju zaczęła się osłabiać. Deficyt bilansu handlowego w Japonii powiększył się do najwyższych poziomów od pięciu miesięcy. Chociaż eksport wzrósł o 7.6% w porównaniu z rokiem ubiegłym, to import zmalał o 3.2%, poniżej oczekiwań. JPY po danych pozostaje względnie stabilny, USDJPY bezpośrednio po odczycie spadł o 15 pipsów. Jeśli chodzi o Nową Zelandię, to w nocy poznaliśmy odczyt dotyczący inflacji PPI, które chociaż wypadły nieznacznie lepiej od konsensusu, wzmogły oczekiwania rynku co do dalszego luzowania polityki przez RBNZ.

EURUSD w pierwszych godzinach sesji londyńskiej umacniał się, jednak zapowiada się na to, że czeka nas powrót od spadków, a kluczowe wsparcie znajduje się nad 1.08. Wiele zależeć będzie od dzisiejszych danych, które są właściwie ostatnią publikacją tej rangi przed posiedzeniem Fed we wrześniu. W średnim terminie, ceny dóbr powinny wykazywać słabość ze względu na spadek cen dóbr importowanych z powodu umacniającego się dolara oraz spadających cen energii. W dłuższym terminie koszty pracy mogą odgrywać większą rolę, jeśli gospodarka przekroczy granicę pełnego zatrudnienia. Inflacja bazowa wskazuje niejako na nieśmiałe przyspieszenie, jednak może ono zostać zniwelowane przez efekt dewaluacji yuana przez Chiny co wpłynie na tańsze ceny towarów na półkach sklepowych. Na pewno przed nami ciekawa sesja na USD.

Jeśli chodzi o krajowe podwórko, złoty pozostaje relatywnie mocny, umacnia się nawet wobec GBP (kurs GBPLN wynosi dzisiaj 5.9042), który mocno zyskał wczoraj na lepszym od oczekiwań odczycie inflacji. Polska gospodarka radzi sobie stosunkowo dobrze w porównaniu z innymi gospodarkami krajów rozwijających się. Jednak wczoraj prof. Osiatyński wypowiedział się w tonie wskazującym na dalsze obniżki stóp, więc dalsza aprecjacja PLN stoi pod znakiem zapytania. Dzisiaj EURPLN nieznacznie zyskuje i za EUR trzeba zapłacić 4.1667, PLN umacnia się wobec USD, a kurs USDPLN wynosi 3.7627. Na CHF sytuacja wygląda podobnie jak na EUR, kurs CHFPLN wynosi 3.8636.

Źródło: Adam Puchalski XTB

Adam Puchalski  XTB

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze kometarzy. Skomentuj go.

Skomentuj artykuł

Dodaj odpowiedź

Pola oznaczone (gwiazdka) są obowiązkowe.

 
 
 

 

facebook